,,Domowe zwierzątka i nie tylko..."- grupa I
W tym tygodniu rozmawialiśmy o zwierzętach domowych. Dzieci z przyjemnością opowiadały o swoich domowych pupilach, tych prawdziwych, ale także tych, które chciałyby mieć. Dowiedziały się, w jaki sposób o nie dbać. Podczas zajęć dzieci odgadywały zagadki obrazkowe, słowne oraz słuchowe. Sprawdzaliśmy także ich refleks:) Dzięki łapkom utrwalaliśmy zdobyte wiadomości o poszczególnych zwierzątkach. Bawiliśmy się w parach, ale także i całą grupą. Układaliśmy puzzle, przedstawiające kotki, przez co mogliśmy poćwiczyć wspólne działanie. Nie wszystkim się to udało, niektórzy woleli pracować sami, a nie z kolegą, koleżanką, ale ważne, że próba została podjęta:) Może następnym razem się przełamią;) Bawiliśmy się w kotki, które miauczały, drapały pazurkami, spały, piły wodę, ale także się łasiły do innych kotków;) Każde dziecko przeliczało kropeczki na kostce do gry w zakresie 3, przez co mogło nakarmić głodnego kotka. Próbowaliśmy łączyć kropki w narysowanej buźce kotka. Nie wszystkim jednak to wyszło - ale będziemy to ćwiczyć! Mieliśmy jeszcze okazję w inny sposób doskonalić naszą motorykę. Przy stolikach ozdabialiśmy pomponami nasza rybkę, ale nie tak standardowo rączkami - tylko przy użyciu plastikowych łyżeczek, co nie jest łatwe:) Poznając budowę rybki, mogliśmy stworzyć akwarium z rybką. Pomalowaliśmy je na kolor niebieski, a następnie ,,wpuściliśmy" do niego kolorową rybkę. Pierwszy raz wykonywaliśmy pracę techniką origami i jak się okazało, nie była to dla nas prosta technika. Ze składaniem kółek poszło nam całkiem dobrze, ale zapamiętanie, jak należy ułożyć poszczególne elementy i je przykleić, sprawiło nam już dużą trudność - nie obyło się bez pomocy:)
Oprócz naszych poczynań związanych ściśle z tematyką tygodniową, tworzyliśmy także niesamowite kanapki w ramach naszej innowacji promującej zdrowe żywienie. Pomysłów na najpiękniejszą, najbogatszą kanapkę nam nie brakowało:) A co było w tym najlepsze - znikały w całości w ekspresowym tempie:) Dodatkowo wraz z II grupą dzieci miały okazję obejrzeć pokaz robienia chleba. Dowiedziały się jakie produkty są potrzebne i jakie są etapy powstawania chleba.
A żeby nie było za mało - to przygotowaliśmy też gwiazdkowe i bałwankowe zawieszki na coroczny kiermasz świąteczny organizowany w naszym przedszkolu. Nasze dzieci wykazały się dużą pomysłowością, cierpliwością i zaangażowaniem. Oprócz samodzielnego wyboru materiału, z jakiego miały być wykonane dane zawieszki, koloru poszczególnych elementów, ułożenia poszczególnych ozdób, samodzielnie przykleiły dane elementy w swój oryginalny sposób. Jedynie moją małą ingerencją w stworzeniu tych zawieszek było podklejenie gorącym klejem, ale oczywiście z zachowaniem wszystkiego, jak dane dziecko to zrobiło - możecie mi wierzyć na słowo;) Efekty pracy dzieci możecie podziwiać na kiermaszu - już od najbliższego poniedziałku:) A jeśli Wam się spodobają - to zapraszamy do zakupu:)
W piątek udało nam się ubrać naszą choinkę w sali. Mogliśmy to uczynić dzięki bombkom, łańcuchom, które dzieci przyniosły w tym roku z domu:) Tak jak myślałam - reakcja dzieci na to, że każdy będzie wieszał swoją bombkę na choinkę była bezcenna. Dzieci rozpoznając swoją bombkę z radością, podekscytowaniem, nawet i powagą sytuacji;) zawiesiły je na choince. Proszę mi wierzyć - tego nie da się opisać. Miło było widzieć, jak dzieci pomagały sobie nawzajem, gdy ktoś miał problem z powieszeniem. A jak mnie pilnowały, żebym chociaż o żadnej bombce nie zapomniała i żeby mogły powiesić wszystkie, co do jednej;) I tak powstała nasza choinka, którą po prostu ,,musieliśmy" już ubrać, żeby tylko Mikołaj do nas przyszedł i przyniósł prezenty:) Zobaczymy czy tak będzie, ale sądząc po tym, jak nam ślicznie wyszła - to na pewno tak się stanie:)
